niedziela, 18 listopada 2012

Ta Śmiertelna Powłoka - I tak skończy się na łzach (1984)

Po Dead can Dance japończycy wzięli się za Śmiertelną Powłokę (jak widać 4AD na początku lat 80tych
była śmiertelnie poważną firmą). Od kilku miesięcy można posuchać japońskich remasterów 4 płyt This Mortal Coil - różnica w brzmieniu nie jest tak powalająca jak w przypadku Tańczących Umarlaków, jednak czuć
powiew świeżego powietrza made in japan.
Song to the Siren w wykonaniu Fryzjerki Elizabeth z Cocteau Twins po prostu miażdży (trochę  niestosowne porównanie w kontekście filmu, w którym wykorzystano ten utwór - The Lovely Bones - Nostalgia anioła).

 
 
oryginał - Tim Buckley - Song to the Siren
 

 
Tak o płycie w NON STOPie, w lutym 1985 roku pisał Przemysław Mroczek

Był sobie człowiek imieniem Ivo. Wymyślil scenariusz. Zebrał grupę ludzi i pozwolił im razem grać. Tak powstał This Mortal Coil.

Ivo, szef wytwórni 4AD od lat myślał o nagraniu płyty firmowanej przez wszytstkich wykonawców
współpracujących z tą niezalezną firmą. Zaprosił do studia członków grup Cocteau Twins, Wolfgang
Press, Dead can Dance, Colourbox, Modrn English, Cindytalk oraz Howarda Devoto.
Dla muzyki zawartej na albumie nie znajduję określeń ani porównań. Jest tak wspaniała i niezwykła, że
mogę tylko użyć jednego słowa - ARCYDZIEŁO.
6 z 12 utworów na płycie to wybrane przez Ivo kompozycje z lat siedemdziesiątych, muzyków bądź już
zapomnianych lub nigdy szerzej nie poznanych - Roya Harpera, Colina Newmana, Alexa chiltona, Tima
Buckleya oraz grupy Rema-Rema.
Kompozycje Lisy Gerard (Dead Can Dance) są punktem kulminacyjnym, Waves Becomes a Wings oraz Dreams Made Flesh to muzyka wręcz sakralna.
I'll End In Tears to pełna nostalgi, muzyczna poezja, która przy odrobinie wyobraźni może sprawić każdemu olbrzymią radość i niezwykłą głębie przeżyc. Obok Joy Division - Closer i Kowalski – Overman Underground to muzyczne wydarzenie lat osiemdziesiątych.


Uruchiamamy odtwarzacz DeLorean DMC i wracamy do przeszłości, chociaż na chwilę ....


ta śmiertelna powłoka to nie wszystko... nasz duch jest wieczny

Spirit - Waterboys
Man gets tired
Spirit don't
Man surrenders
Spirit won't
Man crawls
Spirit flies
Spirit lives when man dies
Man seems
Spirit is
Man dreams
The spirit lives
Man is tethered
Spirit is free
What spirit is man can be


5 komentarzy:

Nikt pisze...

Tak to kapitalna płyta, kolejne niestety już nie są tak dobre

Anonimowy pisze...

Czwarta plyta z boxu jest fantastyczna-wreszcie te epki i inne zebrano razem!!!

artu pisze...

@ Anonimowy pisze...

Czwarta płyta z boxu czyli Dust & Guitars ---> tam też jest

02 - Song To The Siren
i
04 - Kangaroo

wersje singlowe, na moje ucho takie same jak na It'll End In Tears

czy czegoś nie dosłyszałem?

Anonimowy pisze...

tym postem przypomnial mi kolega skladanke"lonely is an eyesore"wydana przez tonpress na licencji 4ad.

Anonimowy pisze...

male roznice sa artu ;)